czwartek, 8 maja 2014

Say 'hello' to new doll!



Było sobie pudełko...

A w nim było widać małego stworka uwięzionego w folii, ktoś domyśla się kto to taki?

Jednak na pierwszy ogień idą ubranka i akcesoria.

Na końcu wygrzebała się dziewczyneczka słodka jak cukierek. Już przebrana i oswojona. c:

A taka tam 'bajeczka' na początek. :D

Dzisiaj przyszła moja wyczekiwana lalka. Mianowicie Dal Hinaichigo od Maud. Madziu, dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję! ^3^
Strasznie mi zależało na gotowej już lalce. Znowu to czekanie na obitsu, wiga - nie, nie, nie!
Yumi jest zjawiskowa, ten jej smuteczek na buźce, aah. Pokochałam ją już po pierwszym wpadnięciu na bloga Magdy. c: Nie mogę uwierzyć, że ta ślicznotka siedzi u mnie na biurku.Uwielbiam ją i tyle. 
Co do imienia - Yumi... Połowa lalek ma tak na imię. :/ Ktoś ma jakieś pomysły? Najlepiej japońskie. ;)
Na kolekcji w liczbie 3 pozostanę. Więcej lalek mi nie potrzeba. Jestem spełniona. 

No i jeszcze kilka zdjęć, są podobne...




Say 'Hello' to me!

Blogger rozjaśnił, bardzo. :/


No to spodziewajcie się posta lada dzień!

Pozdrawiam,
Nadia.






sobota, 3 maja 2014

♛Princess of flowers♛


Cześć Wszystkim!

Dziś pogoda się wykazała, ale bez rewelacji... Nad morzem przeważnie jest zimniej, trudno. ;-; Jest troszkę cieplej.

Widać, że zbliża się lato (może nie przez pogodę), na moim podwórku jest już ustawiona altanka, można się schować przed słońcem. c: Wszelkie drzewka i krzaczki u mnie już przekwitły, co nie jest fajne. ;c 

Grilla już najadłam się na zapas. :D Leżałam szczelnie przykryta kocykiem czytając książkę - żyć, nie umierać! Aż nagle coś mnie wzięło, aby dokończyć zaległą sesję z Melanie w roli głównej. Nałożyłam jej bluzę i dodałam długą tiulową spódniczkę, wygląda ślicznie. Taka wróżka, lub księżniczka kwiatów - jak kto woli. :P

Kocham jak światło tak odbija się w jej oczkach. :3





Muszę dokleić jej rzęsy, oj muszę... ;-;






Jeszcze dwa tygodnie temu migdałek na moim ogródku był tak gęsto pokryty kwiatkami. ^w^

Standardowo: Co sądzicie o zdjęciach? Co mogę poprawić?

Miłego wieczorku,
Nadia.

czwartek, 1 maja 2014

Lalkowa nuda...

Helou!

Każdy wie, że mamy MAJÓWKĘ, prawda? Jeśli nie, to przypominam.^^ Niestety pogoda u mnie do... Gdy oglądałam pogodę w DDTVN zapowiadali słońce, tęczę, garnek złota na jej końcu, jednorożce i w ogóle miało być tak pięknie... Tylko spojrzałam na okno tarasowe z taką oto miną: 
Szaro, buro i ponuro... Wiatr wieje niesłychanie. ;_;

Drugą sprawą jest, że przyszła nagroda z konkursu u Ayi Aidy. Dostałyśmy piękną tuniczkę szytą ręcznie(!). Nawet moja mama była pod wrażeniem. Wydłubię jakieś rajtki i będzie super. c: Tuniczka to nie jedyny podarunek! W paczuszce były też materiały i różne różności do szycia. Jednym słowem miodzio. :) 

W najbliższym czasie zagości u mnie ktoś nowy, ale ja nic nie powiem... Zgadujcie! (Ci, którzy wiedzą, ćśśś!)
Plus w końcu ogarnęłam jak ustawić aparat ręcznie, jaram się strasznie. xD 

 Czemu taki tytuł posta? A, ponieważ moje panny zamiast hasać po ogródku nudzą(nudziły) się w pokoiku... 


























Przepraszam za tą podstawkę... ;-; Nawet nie wiecie jak długo ustawiałam Melanie na tej drabince. O.o

Podobają mi się dzisiejsze fryzurki dziewczyn. Rosie ma francuza z wplecioną wstążeczką, a Melanie zwykłego kitka związanego wstążeczką. Wygląda w nim uroczo. ^w^ Bluzę mojej Pullipanny szyłam sama, jestem z niej niesamowicie dumna! 

Co myślicie o zdjęciach? Nad czym mam popracować? Domyślacie się jaka lalka do mnie zawita? 

Pozdrawiam i życzę miłej majówki, 
Pillow.



sobota, 19 kwietnia 2014

Wielkanoc.


Witajcie kochani czytelnicy!

Jutro Wielkanoc, ale piszę ten post dzisiaj, ponieważ jutro pewnie nie będę miała czasu przysiąść do komputera. ;) 

W te piękne Święta, gdy Pan Zmartwychwstanie. Życzę smacznych jajek na śniadanie, żółtego kurczaczka, białego zająca i oby te święta trwały bez końca Tęczowych pisanek, na stole pyszności, mokrego Dyngusa i wspaniałych gości, niech to będzie czas uroczy Życzę miłej Wielkiej Nocy!!!
                                                                                                                                                        Nadia

Dziewczyny też przyszły z życzeniami. :3

Mamy święto, więc nie gniją w dioramce, tylko robią za ozdobę pokoju na półce. :D



Pozdrawiam, Nadia.